Uroczystości 70. rocznicy śmierc…

15 lipca 2013 w Kated…

70. rocznica śmierci gen. Władys…

15 lipca o godz. 19.30 bę…

Jak wypełnić formularz "Claim to…

Należy podać wszystkie in…

Wniesienie sprawy do kolegium ds…

Employment Tribunal czyli…

Problemy w zakładzie pracy i kon…

W Wielkiej Brytanii dział…

Obowiązki pracownika

Każda osoba pracująca w Z…

Specjalne prawa osób zatrudniony…

Osoby poszukujące pracy m…

Dodatkowe prawa pracownika

Prawa wymienione w poprze…

Twoje podstawowe prawa

Każdemu, kto pracuje w Zj…

Pracownik czy robotnik?

a) pracownik Wedle bry…

«
»

Z dziejów Londynu

Londyn leży w dolnym biegu Tamizy, w odległości ponad 60 km od morza. Przypływy i odpływy przez wieki docierały do miasta, morze miało wielki wpływ na życie Londynu. (Obecnie Tamiza została przegrodzona tamą, co niweluje pływy). Już w czasach rzymskich Londyn leżał na skrzyżowaniu szlaków komunikacyjnych i handlowych, po drugiej stronie kanału La Manche znajduje się ujście Renu, a blisko ujście Sekwany.

Początki miasta wiążą się z rzymskim podbojem, już w I. w. p.n.e. podboju próbował Cezar. Dopiero w 43 r., za panowania Klaudiusza ekspedycja rzymska podjęła skuteczną walkę z Cunobelinem, którego stolicą było dzisiejsze Colchester. Aby zapewnić sobie zaplecze Rzymianie utworzyli bazę wojskową, zbudowali drewniany fort. Wkrótce Londinium, jak nazwali osadę Rzymianie, było kwitnącym ośrodkiem handlowym. Wprawdzie powstanie Celtów pod wodzą królowej Boadicei ok. 60 r. zniszczyło osadę, ale wkrótce, po stłumieniu buntu Rzymianie odbudowali Londyn, wznosząc budowle z kamienia i cegły, według rzymskich wzorów architektonicznych. Miasto położone było w pobliżu dzisiejszego City. W odległości około 200 m od późniejszego London Bridge znajdowało się forum, miejsce spotkań oraz rynek. Jedną stronę forum zajmowała bazylika, był to jeden z największych gmachów wzniesionych poza Rzymem, miała 130 m długości. Bazylika, zgodnie z rzymską tradycją, była siedzibą sądu i miejscem zawierania umów handlowych. Oprócz tego miasto dysponowało również amfiteatrem, licznymi świątyniami, łaźnią z centralnym ogrzewaniem. Londyn otoczono murami obronnymi o łącznej długości 3,5 km, ich wysokość wynosiła 6 m. Fragmenty murów przetrwały do dzisiaj, wmurowane w ściany kościołów przy ulicy London WAll. Z bram miasta brały początek doskonałe drogi, z których budowy słynęli Rzymianie – prowadziły one do St. Albans, do Canterbury, Yorku, Chichester i Silchester. Wykopaliska świadczą o bardzo silnych związkach łączących Londyn z Italią. Miasto zwiększało liczbę mieszkańców z 20 tys. w I w. n.e. do 70 tys. w III wieku.

Londyn był nie tylko stolicą prowincji, ale również stolicą biskupstwa, kiedy w Rzymie ugruntowało się chrześcijaństwo. Mieściła się tam również mennica, Londyn był największym na wyspie centrum politycznym, administracyjnym i handlowym.

Na początku V w. legiony rzymskie opuściły Brytanię, aby toczyć walki z zalewającymi kontynent barbarzyńcami. Londyn przeżywał trudne chwile, atakowany przez Anglów, Sasów, Jutów a później Duńczyków. Ludy te częściowo osiedlały się na terenie wysp, częściowo najeżdżały je w celach łupieskich. Londyn od połowy VI wieku stopniowo odradzał się, na początku VII w. stał się stolicą Essexu. W tym czasie w Anglii znów powróciło pogaństwo. Rozpoczyna się jednak działalność misyjna, prowadzona z inicjatywy papieża Grzegorza V, przez św. Augustyna. Nie należy tego świętego mylić, z jego słynniejszym imiennikiem, Augustynem Aureliuszem, filozofem wczesnego chrześcijaństwa. Augustyn nawrócił władcę Kentu, poddani króla przyjęli chrześcijaństwo, a w Londynie powstał wówczas pierwszy kościół św. Pawła na wzgórzu Ludgate. Pod rządami króla Alfreda miasto znów stało się kwitnącym ośrodkiem handlowym, co zaczęło przyciągać piratów, Wikingów pustoszących w tym czasie wybrzeża Europy Zachodniej. W rezultacie, w 982 r. miasto zostało spalone przez duńskich i norweskich Wikingów. Później podporządkował je sobie, wraz z częścią Anglii, król duński Kanut Wielki w 1018 r. Londyn został obciążony wysoką daniną, stanowiącą 1/8 sumy płaconej przez cały kraj. Po śmierci Kanuta i rozpadzie jego państwa, Londyn znalazł się pod rządami władcy anglosaskiego – Edwarda Wyznawcy. W Londynie zbudowano wówczas rezydencję monarszą i opactwo benedyktynów (późniejsze Opactwo Westminsterskie). Dało to początek historycznego podziału Londynu na ośrodek handlu (City) i ośrodek władzy (Westminster). Pierwszym władcą, który zapoczątkował długi poczet ponad 70 królów, koronowanych w Westminsterze, był następca Edwarda – Harold II. Natomiast Edward jako pierwszy został tam pochowany.

W II połowie XI wieku nastąpił najazd Normanów francuskich na Anglię. Po wygranej pod Hastings księcia Normandii Wilhelma Zdobywcy, otoczył on Londyn posterunkami i w ten sposób zmusił mieszkańców miasta do ugody. Mógł dzięki temu bez przeszkód koronować się w Opactwie Westminsterskim na króla Anglii. Z mieszkańcami Londynu zawarł odrębny pokój, zagwarantował im liczne przywileje – zwolnienie od ceł, status stolicy, autonomię sądownictwa, wybieralność szeryfa (od 1193 r. Lorda Majora). Londynu nie objął też spis czyli Domesday Book. Wilhelm II nie ufał jednak mieszkańcom Londynu i chciał mieć nad nimi kontrolę. Dlatego na wschodnim krańcu City kazał budować w latach 1079–1079 twierdzę Tower, jako symbol władzy monarszej. White Tower to potężny zamek w kształcie wieży, do dzisiaj doskonale zachowana jest kaplica St. John, ze sklepieniem kolebkowym w nawie głównej i krzyżowym w bocznych i o potężnych kolumnach, typowych dla stylu anglonormandzkiego. Wilhelm rozbudował też Westminster, wznosząc tam Westminster Hall jako część pałacu, siedzibę królów do 1529 r.

Londyn był wielkim ośrodkiem handlowym, do którego napływały płody rolne z bogatych nizin angielskich i towary z Nadrenii, miast hanzeatyckich, z Flandrii. Monarchowie zabiegali o względy mieszczan tak znaczącego miasta; w 1176 r. założono St. Bartholomew’s Hospital. Po roku 1176 został wzniesiony kamienny most London Bridge, jedyny w mieście aż do 1739 r. (Most Westminsterski). Dlatego wielką rolę w komunikacji przez Tamizę odgrywały łodzie i barki. Średniowieczny Londyn zachował rzymski układ szachownicowy dużego miasta. Ulica z południa na północ, przecinająca Tamizę jedynym mostem, określa pozycję ośrodka miejskiego i przedmieść po obu jej stronach, Bishopsgate i Southwark. Mury rzymskie zostały odbudowane. Od wschodu, jak już wspomniano, została dobudowana rezydencja królewska i wieża Tower, od zachodu nieco odległe Opactwo Westminsterskie z katedrą. W tych granicach żyje dobrze zorganizowane miasto średniowieczne, podzielone na boroughs. Można mówić o biegunowości City i Westminsteru.

Londyn odgrywał dużą rolę polityczną, wynikało to z rozbicia Anglii na baronie, skłócenia baronów, ich waśni z władcami. To dzięki poparciu mieszczaństwa Londynu w 1215 r. baronowie wymogli na Janie bez Ziemi zaakceptowanie Wielkiej Karty Swobód. W dokumencie tym król potwierdził m.in. »dawne wolności i swobody miasta Londynu«. Podobnie, kiedy Henryk III zaangażowany w wojny na kontynencie, podniósł podatki i odebrał Londynowi część dawnych przy wilejów, mieszkańcy stolicy poparli feudałów wystawiając 15 tys. żołnierzy. Henryk III, wzięty do niewoli w bitwie pod Lewes i doprowadzony do kościoła Świętego Pawła, zgodził się na utworzenie Parlamentu, w którym również znaleźli się reprezentanci Londynu.

W »jesieni średniowiecza« (XIV – XV w.) rola gospodarcza Londynu wzrosła. Przez Londyn przechodziło ok. 60% całego angielskiego eksportu sukna, prawie 70% wełny i przodownictwo to zwiększyło się jeszcze po wielkich odkryciach geograficznych. W mieście rozwijało się też rzemiosło, np. sukiennictwo, dysponowało też ono największą z miast angielskich flotą. Jednak handel zagraniczny w dużym stopniu był zdominowany przez cudzoziemców, głównie kupców niemieckiej Hanzy oraz kupców włoskich i flamandzkich (angielską wełnę przerabiano głównie we Flandrii). Własne organizacje handlowe to Kompania Składowa i Kompania Kupców Ryzykantów. Szczególnie ta druga zyskała na znaczeniu, dostęp do kariery mieli tam jedynie członkowie gildii kupców bławatnych i sukienników, oraz synowie szlacheccy (w Anglii zawód kupca nie »hańbił« szlachcica, jak w Polsce). Kupcy Londynu wygrali konkurencję z cudzoziemcami dopiero w XVI wieku.

W XIV w. w Londynie, tak jak w innych miastach angielskich, ogół mieszczaństwa nie miał wpływu na rządy miastem. Władza należała do elity, najbogatszych kupców, posiadających majątek ponad 1 tys. funtów szterlingów. Stopniowo rajcowie miejscy przestali być wybierani, mianował ich dożywotnio burmistrz (Lord Mayor), który sam był wybierany przez ustępującego burmistrza i rajców. W szeregi tej elity mogli się też »wkupić« bogaci kupcy i synowie szlacheccy. System samorządu został ustalony w City w średniowieczu i przetrwał wieki. Mieszkańcy grupowali się wówczas według rzemiosł i towarów, którymi handlowali, w cechy i gildie czy kompanie. Ślad po tym pozostał w istniejących do dzisiaj, nazwach ulic City: Breat Streed (Chlebowa), Fish Street (Rybna), Milk Street (Mleczna), Honey Lane (Miodowa), Wood Street (Drzewna), Friday Street (Piątkowa – sprzedawano tu postną żywność). Średniowiecze to okres przeniknięty głęboką religijnością. W XIV wieku w Londynie istniało 20 wielkich klasztorów (z kościołem lub kaplicą), oraz ponad 120 kościołów parafialnych. Co czwarty mieszkaniec City był związany z kościołem – byli to księża, zakonnicy, służba. Klasztory posiadały, poza Londynem, duże posiadłości ziemskie i leśne. Klasztory prowadziły działalność oświatową i naukową (szkoły, biblioteki), posiadały pracownie architektoniczne i artystyczne, niezbędne przy wznoszeniu nowych obiektów kościelnych. Największą świątynią średniowiecznego Londynu i jedną z największych w Europie, była katedra Świętego Pawła, jej długość przekraczała 250 m. Oprócz funkcji religijnych spełniała również funkcję kantoru handlowego i miejsca spotkań towarzyskich.

Od XIV wieku obok szkół klasztornych, powstawały w Londynie specjalne szkoły prawnicze, tzw. Inns of Court, szkolące przyszłych prawników i urzędników (Lincoln’s Inn, Gray’s Inn, Inner Temple i Middle Temple). Były to pierwsze zawodowe studia dla świeckich, obok prawa nauczały historii, teologii, muzyki.

Budowle gotyckie, w stylu perpendykularnym, uważanym za narodowy styl angielski, wznoszono również w Londynie. Opactwo Westminsterskie otrzymało wówczas bogato zdobione sklepienie wachlarzowo-siatkowe. Z budowli świeckich na uwagę zasługuje Guildhall, pełniący funkcję ratusza City. Z pierwotnej budowli, powstałej w tym stylu w latach 1411–35, pozostała część budowli – Wielki Hall. To tu w 1848 r. odbył się ostatni koncert Chopina. Klasztory prowadziły również działalność opiekuńczą – szpitale i przytułki oraz leprozoria, w których izolowano chorych na trąd i ich rodziny. Ściśle przestrzegano tej izolacji, osoby ją łamiące były surowo karane. Miasto było gęsto zabudowane, głównie drewnianymi budynkami, pozbawionymi urządzeń sanitarnych. Skutkiem były różnego rodzaju klęski żywiołowe – zarazy (»czarna śmierć« czyli dżuma w 1348 i w 1487), pożary (961, 1077, 1086, 1136) oraz głód, występujący w latach nieurodzaju do końca XV w., kiedy to zaistniał europejski rynek zbożowy.

Okres wojny stuletniej i wojny Dwóch Róż, to czas niepokojów i wstrząsów wewnętrznych, które miały miejsce również w Londynie. Można tu wymienić powstanie Wata Tylera, czy Jacka Cade’a, krwawo stłumione. Zamek Tower zyskiwał swą ponurą sławę, stając się więzieniem i miejscem kaźni wielu znanych osób.

Po tych latach niepokojów okres rządów nowej dynastii Tudorów, mimo wszystkich perturbacji, uważany jest za złoty wiek Londynu i całej Anglii (szczególnie mówi się tak o rządach Elżbiety I). Założycielem dynastii był Henryk VII, polityk przebiegły i sprytny. Po nim tron objął Henryk VIII, ów »straszny król Hal«, który stracić kazał dwie swoje żony, dwie inne wypędził; który kazał ścinać krewnych, przyjaciół, doradców; który zamordował »starą, wesołą Anglię« późnego średniowiecza, Anglię gościnnych klasztorów, uczonych mnichów, rycerskich arystokratów a położył podwaliny pod Anglię bezwzględnych karierowiczów, morskich rozbójników, fanatycznych protestantów.

Od końca XV wieku Anglia rozpoczęła wyprawy odkrywcze, były one inicjowane nie tylko przez monarchów, ale i kupców Londynu. Londyn bowiem stawał się coraz bardziej znaczącym miastem handlowym Europy, utrzymującym kontakty zarówno z Moskwą, Polską, jak i z nowo odkrytymi lądami. Poznawano nowe szlaki również dzięki wyprawom żeglarzy w służbie angielskiej, jak genueńczyk John Cabot czy słynny korsarz Sir Francis Drake.

Mieszkańcy City bogacili się, byli potrzebni koronie, Tudorowie opierali się na gentry i na mieszczaństwie. Za rządów Henryka VIII Londyn dostarczał ok. 66% wpływów podatkowych korony, a w latach 80. – 86%. Statki kupców Londynu były cennym uzupełnieniem floty wojennej w czasie walk z Hiszpanami o panowanie na morzach.

Tudorowie, a zwłaszcza Henryk VIII i Elżbieta I, potrafili w polityce wewnętrznej i zagranicznej uzyskać poparcie Parlamentu, w którego izbie niższej – Izbie Gmin, wzrastała w tym czasie rola mieszczaństwa, a więc i Londynu. Dzięki temu Henryk VIII mógł przeprowadzić zerwanie z Kościołem rzymskim i objąć funkcję głowy Kościoła anglikańskiego. Kościół ten nazywany był narodowym, używano w nim języka angielskiego, który zyskał na znaczeniu w czasie wojen XIV i XV wieku. W tym też czasie wprowadzono zasadę, że wszelkie akty ustawodawcze powstają za pośrednictwem Parlamentu. Również Elżbieta I liczyła się z postawą i poglądami przedstawicieli Parlamentu, choć początkowo musiała ich przekonywać do swoich racji.

Rządy Henryka VIII charakteryzowały prześladowania jego oponentów politycznych i religijnych, konfiskata ich dóbr. Życie stracili tak wybitni i szlachetni ludzie, jak kanclerz Tomasz More i biskup John Fisher. Podobne sytuacje miały miejsce w czasie rządów Edwarda VI, a raczej jego otoczenia, oraz za rządów Marii Tudor, przywracającej katolicyzm. Za jej rządów życie 21-letniej księżniczki Elżbiety było zagrożone, trafiła, niepewna jutra do Tower, wcześniej przeżyła śmierć na szafocie matki Anny Boleyn, oraz trzeciej z kolei macochy. Mając dwadzieścia pięć lat została królową Anglii. Mało kto spodziewał się, że ta młoda kobieta będzie tak wybitnym władcą. Elżbieta chciała być popularna i kochana. W przeddzień koronacji na czele strojnego orszaku, sama ubrana w złotogłów, w otwartej, wspaniałej, obitej złotym brokatem lektyce przemierzała ulice starego miasta londyńskiego, wśród wspaniałych dekoracji i wiwatujących tłumów. Przed otwarciem Parlamentu, zgodnie ze starym obyczajem w Opactwie Westminsterskim, wyszli na spotkanie królowej mnisi ze świecami w dłoniach. Wtedy Elżbieta zamanifestowała swoje przekonania, mówiąc »precz z tymi ogarkami«. Większość Anglików mało obchodził autorytet papieża; reforma Henryka VIII, ustanawiająca kościół narodowy z zachowaniem dawnych obrzędów, mogła ponownie liczyć na poparcie większości społeczeństwa. Elżbieta poszła tą drogą, wzmocniła anglikanizm jako religię panującą. Za udział w niedzielnym nabożeństwie lokatorów, odpowiadał właściciel domu. Osobom uznanym za »notorycznie uchylających się papistów« czyli katolików groziły grzywny.

Londyńskie kościoły zmieniły wystrój, usunięto obrazy, freski, rzeźby, bogato zdobione ołtarze. Wnętrza były surowe, puste, ściany pobielone. Większa ozdobność cechowała budowle świeckie. Z tego okresu przetrwała wspaniała, duża sala – Middle Temple Hall z interesującym, belkowanym sufitem (1562–74), gdzie już na początku XVII wieku Elżbieta I oglądała szekspirowski »Wieczór Trzech Króli«. Zwyczajna publiczność oglądała przedstawienia teatralne głównie w drewnianych budowlach, tylko częściowo przykrytych dachem, jak znany z przedstawień m.in. Szekspira »Globe« (zrekonstruowany w ostatnich latach XX wieku). Teatry działały głównie na południe od Tamizy, poza jurysdykcją Lorda Mayora. Władze z niechęcią odnosiły się do aktorów, tak było zresztą w całej Europie.

Arystokracja w tym czasie opuszczała swe siedziby w Londynie, przenosząc się do nowych rezydencji wzdłuż Strandu lub w sąsiedztwie dworu w Westminsterze. Jej rezydencje w mieście przechodziły w posiadanie kupców, służąc za składy lub biura.

Likwidacja zakonów spowodowała, że większość klasztorów w Londynie uległa zniszczeniu, najbardziej solidne części budowli wykorzystywano jako składy towarów czy warsztaty.

Epoka wielkich odkryć dała początek angielskiej ekspansji i kolonizacji, m.in. w Ameryce (kolonia Wirginia – nazwana tak na cześć Elżbiety). Londyn podwoił liczbę swej ludności – ze 100 tys. do 200 tys. mieszkańców za panowania Elżbiety I. Londyn był głównym portem wyspy. Nad Tamizą, na południe od London Bridge zaczął się rozwijać potężny port. Kupcy londyńscy czerpali ogromne zyski z finansowania statków kaperskich i korsarskich, atakujących hiszpańskie statki płynące z Nowego Świata z ładowniami pełnymi wszelkich bogactw. Z akcji takich zasłynął szczególnie Francis Drake. Królowa Elżbieta I odwiedziła go na jego statku – »Złotej Łani«, żartobliwie oświadczyła, że król Hiszpanii wydał na Drake’a wyrok śmierci i został nawet przygotowany miecz. Miecz ten posłużył jej do pasowania go na rycerza. Przy okazji Elżbieta stwierdziła, że Hiszpanie »wbrew prawu narodów zabraniają handlu«, oraz że bulle papieskie, które przodkom Filipa II nadały władanie nad terenami zamorskimi, nie mają dla Anglii żadnej mocy prawnej. Był to sygnał, że wojna o panowanie na morzach zbliża się nieuchronnie. W czasie zagrożenia przez hiszpańską Wielką Armadę Elżbieta udała się konno, ubrana w zbroję, do żołnierzy i marynarzy zgromadzonych w Tilbury i wygłosiła słynne przemówienie do »ludu Anglii«. Zaczynało się ono od słów »Wiem, że mam ciało wątłej, starej kobiety, ale mam serce i wnętrzności króla i to króla Anglii.« Klęska hiszpańskiej floty w 1588 roku oznaczała początek angielskiej przewagi na morzach, trwającej przez kilka następnych wieków. Kupcy londyńscy wspomogli flotę królowej w czasie tych walk 38 okrętami z tysiącami marynarzy oraz 10 tysiącami milicji miejskiej.

Miasto było zaopatrywane w żywność przez sąsiednie hrabstwa, np. Kent dostarczał owoców, nadmorskie osady i miasteczka – ryb. Elżbieta I nakazała przestrzegania tzw. dni rybnych (postu) pod karą pręgierza, chodziło m.in. o podtrzymywanie egzystencji osad utrzymujących się z rybołówstwa, gdyż głównie one dostarczały kadr do marynarki królewskiej.

W II połowie XVI wieku zaczęły powstawać w Londynie liczne, wielkie kompanie kupieckie, najważniejsza – Kompania Wschodnioindyjska otrzymała od Elżbiety I szczególne przywileje. Równocześnie miasto stało się ważnym, międzynarodowym centrum wymiany handlowej i kredytu. Poprzednio najważniejszą rolę w Europie odgrywała Antwerpia, została jednak zniszczona przez Hiszpanów w 1576 roku. W Londynie Królewska Giełda powstała przy pomocy Thomasa Greshama, nastąpił rozkwit City, jako jednego z głównych ośrodków handlu i kredytu na świecie.

Na początku XVII wieku bogate kupiectwo Londynu skupiało w swym ręku ponad 90 % całego angielskiego handlu zagranicznego. Dominacja Londynu w Anglii, nie miała analogii w sytuacji żadnej ze stolic europejskich w tym czasie. Przewaga finansowa i handlowa Londynu szła w parze z jego wyjątkową pozycją polityczną. Londyn był nie tylko centrum administracyjnym, ale również inspirował angielskie życie polityczne, społeczne i kulturalne.

Wydarzenia, które wiązały się z konfliktem Stuartów, następców na tronie Elżbiety I z Parlamentem, rozegrały się w dużym stopniu w Londynie. Aby zdobyć pieniądze i poparcie Stuartowie chętnie udzielali przywilejów monopolowych, na produkcję czy handel, oddanym sobie dworakom. Nie brali przy tym pod uwagę interesów korony, ani wcześniejszych przywilejów. W ten sposób nieomal doprowadzili do upadku Kompanii Wschodnioindyjskiej. Nic dziwnego, że gdy doszło do otwartego konfliktu króla z Parlamentem, ten ostatni mógł liczyć na porty i flotę, na pomoc materialną oraz kredyty bankierów i kupców z City. Ze względu na zbieżność interesów, Londyn otworzył Cromwellowi drogę do władzy, a lord protektor swoim Aktem Nawigacyjnym zasłużył na uznanie City.

Purytanie uzyskawszy wpływy w Parlamencie, spowodowali, że obyczaje w Londynie stały się surowsze. Bezwzględnie, wzorem kontynentalnych kalwinistów, przestrzegano świętowania niedzieli. Polegało to na odwiedzaniu świątyń i domowym czytaniu Pisma Świętego oraz śpiewaniu psalmów. Zakazane były wszelkie rozrywki, spotkania w szynkach, śpiewy i tańce, przedstawienia teatralne. Ze względu na prześladowania obawiano się podejrzenia o bycie papistą.

Dramatyczne wydarzenia wstrząsnęły Londynem w okresie restauracji Stuartów – za panowania Jakuba II. Na niespotykaną skalę w lecie 1665 roku miała miejsce zaraza, epidemia dżumy. Spowodowała ona ogromne straty, zmarły tysiące Londyńczyków. Jakby tego było mało, w kilka miesięcy po wygaśnięciu zarazy, 2 września 1666 roku, w niedzielę, wybuchł ogromny pożar, który przez kilka dni zniszczył prawie całe City. Te fakty w swoich »Dziennikach«, szczegółowo opisał Samuel Pepys. Spłonęło ponad 13 tysięcy domów, katedra Świętego Pawła, 88 kościołów. Zniszczeniu uległa Giełda Królewska, siedziby licznych cechów, składy i magazyny.

Bardzo szybko przystąpiono do odbudowy miasta. City odbudowywano według układu średniowiecznego, tyle, że budowano z kamienia, cegły i kryto domy dachówką. Początkowo zakładano, że Londyn będzie odbudowywany według nowoczesnego projektu. Przedstawiono aż osiem nowatorskich projektów (m.in. Wren, Hooke, Knigh i Newcourt), ich realizacja okazała się jednak niemożliwa do wykonania. Na przeszkodzie stanęły trudności nie do pokonania, nie było koordynacji interesów prywatnych i publicznych. Act for Rebuiding the City of London z 1667 roku (Prawo o odbudowie miasta Londynu) opierał się na dawnym, w niewielkim stopniu zmodernizowanym planie katastralnym. Zmiany obejmowały poszerzenie ulic, regulację rzek, zastosowanie nowych przepisów porządkowo-budowlanych do różnych zasad projektowania. Te przepisy znalazły zastosowanie głównie w budynkach publicznych, jak gmach Giełdy Jermana, siedzibach korporacji – projektu Millsa, w kościołach projektowanych przez Wrena (w sumie 61 oraz katedra św. Pawła), Archera, Gibbsa, w dwóch nowych mostach na Tamizie – Westminsterskim (1751) i Blackfriars (1760), w królewskich ogrodach – Hyde Parku, otwartym dla ogółu mieszkańców i wzbogaconym już w XIX wieku o sztuczne jezioro, oraz St. James Park z biegnącą prosto aleją z czasów Karola II. Ogólnie jednak zabudowie, ponad miarę rozwijającego się miasta, które pod koniec XVIII wieku osiągnęło milion mieszkańców, brakowało czytelnego planu przestrzennego. Ze względu na nieckowatą formę terenu, opadającego w kierunku Tamizy, ogromne miasto ma niewyraźny kształt, jawi się jak zbiór nakładających się na siebie form, jak to określił znany malarz Antonio Canale, wuj »polskiego Canaletta«.

W architekturze pałacowej, kościelnej i gmachów publicznych, od połowy XVII wieku, upowszechnił się przeniesiony z Włoch przez Indigo Jonesa styl palladiański, uznany za doskonały i jedyny. Pewne odstępstwa od czystego palladianizmu na rzecz form barokowych wprowadził najsłynniejszy architekt angielski – Christopher Wren. Jego następcy wrócili do palladianizmu.

W czasie »chwalebnej rewolucji« Londyn poparł zabiegi o tron Wilhelma Orańskiego. Finanse łączyły miasto z królem.

W 1694 roku z inicjatywy wigów, dla powiększenia kredytów państwowych, założono w Londynie Bank Anglii, który miał prawo emitować banknoty, dyskontować weksle itp. Bank Anglii wspomógł pożyczkami nie tylko króla Wilhelma III, który miał za co prowadzić wojny, ale także uruchomił system kredytów państwowych dla osób prywatnych. Pożyczki państwowe wpłynęły na rozwój kapitalizmu w Anglii, zrodziły grę na giełdzie, spekulację papierami wartościowymi, powstanie warstwy finansistów i rentierów. Mimo wzrostu długu publicznego, pożaru i zarazy, Londyn rozwijał się nadal dzięki napływowi ludności (na skutek m.in. rewolucji agrarnej i przemysłowej) i bogactw z kolonii oraz z handlu.

W 1717 roku rozpoczęto zabudowę West Endu, wytyczono Hanover Square, tak nazwany na cześć nowej dynastii.

W XVIII wieku w Londynie popularne były budowle ceglano-drewniane, z tak zwanego pruskiego muru. W ostatnich dekadach XVIII wieku dominuje neoklasycyzm, w stosunku do form palladiańskich ma lżejsze proporcje, starannie opracowane wnętrza. Robert i James Adamowie, twórcy np. domu Watkina W. Wynna, są mistrzami delikatnej i eleganckiej dekoracji, nowatorami w stosowaniu stiuków, pilastrów, medalionów i pompejańskich malowideł ściennych.

Powstał wytworny styl rezydencji miejskich, autorami byli tacy architekci, jak wspomniani wyżej bracia Adam, John Soane i John Nash. Arystokracja przenosiła się z dawnych siedzib w okolice Covent Garden, Piccadilly, Bloomsbury i St. James Square lub zachodniego Westminsteru. Również bogaci kupcy, oprócz domów w City, budowali domy i wille w okolicach podmiejskich. Gwałtowna rozbudowa miasta nastąpiła po 1760 roku, kiedy zburzono mury miejskie. Wytyczono wówczas Portman Square, a nieco później Manchester Square. Rezydencje arystokratów i domy bogatych kupców cechuje dbałość o komfort. Domy są jasne, przewietrzalne dzięki szklanym oknom, wielkim i ruchomym. Liczne świece osadzone w żyrandolach i świecznikach dają jasne oświetlenie. Wnętrza są ciepłe i zaciszne dzięki drewnianym parkietom, dobrym piecom i kominkom. Zamiast układu amfiladowego, pojawiają się apartamenty podzielone korytarzami i przedpokojami, pokoje mają określone przeznaczenie (sypialnie, salon, jadalnia, dziecinny, gabinet, biblioteka itp.). Anglia słynęła również z eleganckich mebli, wśród najbardziej znanych meblarzy można wymienić londyńskiego ebenistę (artystę – meblarza) Thomasa Chippendale, którego »chippendale« łączą w sobie styl rokoko z chińszczyzną. Wpływy chińskie są widoczne również w sztuce ogrodowej, np. u Williama Chambersa.

W II połowie XVIII wieku następuje rozkwit malarstwa, pojawia się wielu utalentowanych malarzy. Do najbardziej znanych należał Thomas Gainsborough, od 1774 roku związany z londyńskim dworem. Delikatne, zwiewne, pastelowe obrazy tego twórcy są do dzisiaj podziwiane również na filiżankach, talerzach czy bibelotach. Angielscy malarze utworzyli w 1768 roku w Londynie Królewską Akademię Sztuki. Była to inicjatywa samych twórców, a nie monarchów, jak to było w przypadku Akademii w Paryżu i Petersburgu. Akademia dawała artystom instytucjonalne oparcie i godny status społeczny.

Życie intelektualne i towarzyskie skupiało się również w teatrach, klubach i kawiarniach. Swoje kawiarnie odwiedzała nie tylko arystokracja, ale również inteligencja i mieszczaństwo. Spotykano się przy kawie i fajce, omawiając interesy oraz plotkowano, czytano prasę. W Anglii nie było cenzury prewencyjnej i monopolu prasowego. Każdy obywatel mógł wydawać gazetę. Dziennikarstwem parały się takie pióra, jak Defoe, Swift, Fielding. Pisywali do gazet również wybitni mężowie stanu i politycy. Od 1774 roku prasa mogła zamieszczać sprawozdania z obrad Parlamentu. Wydawano czasopisma polityczne, handlowo-ogłoszeniowe, gazety »moralne« (»Spectator«), i magazyny ciekawostek (»Gentleman’s Magazine«). Bardzo znany był lokal Edwarda LLoyda przy Lombard Street, tam m.in. odczytywano wiadomości o statkach. Dało to początek słynnemu towarzystwu ubezpieczeń LLoyda. Popularne były małe, zgrabne tomiki książek, które można było włożyć do kieszeni i czytać w dyliżansie, czy w kawiarni.

W Londynie georgiańskim, jak w całej Anglii, ma miejsce rewolucja przemysłowa. Początkowo działają jeszcze liczne manufaktury, produkujące głównie artykuły luksusowe, np. wyroby z jedwabiu oraz filc produkują hugenoci, których 60 tysięcy osiadło w Anglii po cofnięciu edyktu nantejskiego przez Ludwika XIV. W Londynie pracowali głównie w dzielnicy Spitafields oraz w Soho. Produkcja luksusowych przedmiotów prowadzona była też przy Long Acre i w Soho. Powstawała piękna porcelana (Chelsea – od l. 40. XVIII w.), szkło, nakrycia srebrne, chippendalowskie meble, wytworne drobiazgi. Zasłużoną sławą cieszyła się ceramika J. Wedgwooda, którego manufaktury m.in. Chelsea, produkowały delikatny fajans tzw. queensware oraz piękne odmiany delikatnej kamionki, barwionej na kolor szarozielony, lila, błękitny tzw. jasperware oraz kamionkę matowoczarną. Powstawały charakterystyczne serwisy do kawy, herbaty, dzbanki, wazony dekoracyjne, barwione na zewnątrz i białe wewnątrz. Wedgwood, jako pierwszy na świecie, wprowadził świadomie wzornictwo przemysłowe.

Równocześnie rewolucja przemysłowa spowodowała dalszy, chaotyczny rozwój dzielnic przemysłowych i mieszkaniowych biedoty. Brud, ciasnota, przestępczość, alkoholizm, prostytucja występowały w środowisku dokerów i robotników niewykwalifikowanych. Śmiertelność w tych dzielnicach była dwukrotnie wyższa niż na West Endzie. Prawo było surowe, do więzień trafiali nie tylko przestępcy, ale także dłużnicy (więzienie przy ulicy Fleet). Zbrodnią była nawet drobna kradzież, na sumę ponad 5 szylingów.

Władze państwowe nie okazywały zainteresowania szkolnictwem. Z inicjatywy kleru anglikańskiego rozpoczęto tworzenie tzw. szkół dobroczynnych (Charity schools), dla ubogich dzieci. Pod koniec XVIII wieku dla pracującej młodzieży zakładano tzw. szkółki niedzielne (Sunday schools).

Wydarzeniem o wielkim znaczeniu, było założenie w 1826 roku University College, najstarszej części Uniwersytetu Londyńskiego utworzonego w 1836 roku.

O ile wiek XVIII to epoka georgiańska, wiek XIX można naz-wać epoką wiktoriańską, chociaż królowa Wiktoria objęła tron w 1837 roku, ale rządziła aż do 1901 roku. Wiktoria była córką brata Wilhelma IV – Edwarda, księcia Kentu oraz księżnej koburskiej Wiktorii. Rezydencją królewską od początku jej rządów został Buckingham Palace. Czasy jej rządów stały się synonimem dobrobytu i postępu ekonomicznego, wzrostu przywiązania do dawnych tradycji, a przede wszystkim epoką, w której Wielka Brytania osiągnęła swą największą potęgę, stając się pierwszą potęgą świata. Wiktoria w 1840 roku poślubiła swego kuzyna Alberta Sachsen-Coburg-Gotha, z którym miała 9 dzieci. Ich małżeństwa i małżeństwa wnuków Wiktorii powiązały dynastię angielską z dynastiami Rosji, Niemiec, Grecji, Danii, Rumunii i wielu krajów niemieckich.

W XIX wieku nastąpił gwałtowny rozwój terytorialny Londynu, od lat 20. zaczęto przekształcać tereny okolicznych wsi, takich jak Islington, Brompton, Battersea, w parcele budowlane, zabudowywane następnie szeregowymi domami, tak typowymi również dla dużej części dzisiejszego Londynu. Postępowała mechanizacja produkcji i rosła liczba mieszkańców, zarówno Londynu, jak i całej Anglii. Mimo cyklicznych kryzysów, typowych dla kapitalizmu, Londyn pozostał niezwykle ważnym ośrodkiem handlowym, przemysłowym, portowym i finansowym o znaczeniu ogólnoświatowym. Po pokonaniu napoleońskiej Francji, Anglia ze swoim Imperium zdobyła dominację finansową i rozszerzyła dominację funta szterlinga. Wzmocniło to pozycję londyńskiej City i znaczenie Londynu. Londyn był najpoważniejszym rynkiem kredytowym, od którego w poważnej mierze zależało finansowanie wielkich inwestycji na całym świecie. Konieczność stałych rozliczeń kredytowych z Anglią z tytułu transakcji handlowych, frachtowych, transferów związanych z zadłużeniem, skłaniała wszystkie zadłużone kraje do utrzymywania rezerw funtowych w bankach londyńskich. Funt w rozliczeniach międzynarodowych okazał się równorzędnym, a nawet uprzywilejowanym partnerem złota. W istocie Anglia utrzymała trwałość funta blisko sto lat (1821–1914), strzegąc równowagi bilansu płatniczego.

Niezwykle szybkie tempo rozwoju gospodarczego Zjednoczonego Królestwa miało wpływ na fantastyczne kariery niektórych arystokratów, a przede wszystkim przedstawicieli burżuazji. Z tej warstwy wywodził się wielki polityk – Wiliam Gladston, którego dziadek był skromnym kupcem. Błyskawiczną karierę zrobił też żydowski ród Rotschildów, który w Anglii zaczął się bogacić w czasie wojen napoleońskich. Wkrótce jeden z Rotschildów otrzymał tytuł baroneta i miejsce w Izbie Gmin.

Równocześnie Londyn borykał się z dużymi problemami, warunki sanitarne w dzielnicach robotniczych były fatalne. Tamiza była dostarczycielem wody i równocześnie ściekiem. W 1832 roku miała miejsce epidemia cholery, powtórnie choroba zaatakowała w 1848 roku. Skutkiem tego wprowadzono wreszcie pierwsze przepisy sanitarne, zaczęto kontrolować warunki w domach czynszowych. Problem zanieczyszczenia Tamizy został częściowo rozwiązany dopiero w 1875 roku, kiedy inżynier Joseph Bazalgette zaprojektował i wybudował kanalizację oraz sporządził projekt nadbrzeży Tamizy.

Zmiany społeczne były konieczne, dostrzegał to G. Byron, a przede wszystkim Ch. Dickens, który doświadczył w Londynie nędzy.

W latach 20. XIX wieku zniesiono kodeks karny, grożący śmiercią za najmniejsze przestępstwo. Ale nadal położenie ubogich było przerażające, funkcjonowały »domy pracy« eksploatujące ponad miarę m.in. dzieci. Nic dziwnego, że premier Disraeli mówił o »dwóch narodach Anglii« – biednych i bogatych.

Od lat 30. XIX wieku rozpoczęły się reformy prawa wyborczego, rozbudowano też Home Office (ministerstwo spraw wewnętrznych), pocztę (pocztmistrz generalny Rowland Hill wprowadził znaczek pocztowy, wartości jednego pensa, z wizerunkiem królowej Wiktorii, który stanowił opłatę za przesyłkę listową niezależnie od odległości), oraz inspekcję pracy. Kadra urzędnicza tworzona była na podstawie egzaminów kwalifikacyjnych.

Londyn w II połowie XIX wieku liczył już 3 miliony mieszkańców. Dzięki budowie linii kolejowych, mieszkańcy dalekich peryferii, mogli docierać do pracy w Londynie. Pierwsza linia kolejowa powstała tam w 1836 roku, pomiędzy London Bridge i Greenwich. Zmieniał się wygląd miasta, inicjatywy te były racjonalnie wykorzystywane przez administrację publiczną. W latach 1848–65 powstają embankments (nabrzeża, bulwary) nad Tamizą, w 1863 r. rozpoczęto budowę kolei podziemnej (Metropolitan Railway – metro), modernizowano niezdrowe ze względów sanitarnych dzielnice w następstwie ustawy z 1866 r. dotyczącej domów robotniczych.

Dworce kolejowe, łączące Londyn z zachodnią i północną Anglią, powstawały wzdłuż ulic Harrow Road, Marylebone, City Road, które wytyczały już w XVIII wieku pierwszą na świecie obwodnicę, wybudowaną dla odciążenia zatłoczonego śródmieścia. Podróżni przybywali m.in. na dworce Paddington, Euston, Kind’s Cross i stamtąd do centrum docierali komunikacją miejską. W 1897 roku pomiędzy dworcami kolejowymi Charling Cross i Wiktorii zaczął kursować motorowy omnibus.

Mimo gwałtownego rozwoju Wielkiego Londynu, zachowano bardzo dużo terenów zielonych. Lasy będące własnością korony przekształcały się w parki: St. James, Green, Hyde i Kensington Gardens. Zakładano też nowe skwery, ogrody i tereny sportowe. Nawet w City, gdzie przy utrzymaniu średniowiecznego układu architektonicznego nigdy nie było ogrodów, Parlament przyjął w 1855 roku ustawę o przekształceniu starych cmentarzy przykościelnych w tereny wypoczynkowe. Bujną zieleń mają też duże place w centrum miasta, takie jak Soho, Leicester, Bloomsbury czy Grosvenor Square.

Ważnym wydarzeniem w życiu Londynu było zorganizowanie w 1851 roku Wielkiej Wystawy Przemysłu Wszystkich Narodów. Uroczystego otwarcia dokonał książę małżonek – Albert. W Hyde Parku wzniesiono wielką budowlę, nazwaną Pałacem Kryształowym (Cristal Palace). Projektantem był Joseph Paxton, który do budowy wykorzystał seryjnie produkowane elementy (prefabrykaty). Budowla o konstrukcji żelazno-szklanej miała 564 metry długości, szerokości 125 metrów i wysokości maksymalnie 33 metry (zmieściły się wewnątrz ogromne wiązy Hyde Parku).

Te same materiały wykorzystano przy budowie stacji kolejowej Liverpool Street, która nazywana jest »katedrą pary«, czy w oranżeriach w Kew Gardens. W 1857 roku otwarto South Kensington Museum, przemianowane na Muzeum Wiktorii i Alberta po ukończeniu obecnego gmachu (1899–1901). Muzeum zawiera wspaniałe zbiory obrazów, tkanin, ceramiki i mebli.

Architekturę wiktoriańską cechował eklektyzm, popularny był neogotyk i neoklasycyzm. Przedstawicielem neogotyku był Charles Barry, autor nowych budynków Parlamentu (1840–52). Stary gmach spłonął w 1834 roku.

Tendencje do odrodzenia gotyku ukształtowały się w dużym stopniu pod wpływem literatury romantyzmu. Ducha epoki najlepiej oddają końcowe stacje kolei, Kensington Museum, Royal Albert Hall (1861–71), Muzeum Wiktorii i Alberta i wystawa sztuki zdobniczej.

Już od połowy XVIII wieku, w pałacu Montague House, działało największe muzeum i biblioteka, zwane British Museum. Nowe budynki według projektu Sir Roberta Smirke wzniesiono w latach 1823–47, a wielką salę czytelni w 1857 roku. Bibliotekę British Museum włączono do zorganizowanej w 1973 roku Biblioteki Brytyjskiej.

W epoce wiktoriańskiej powstawał Londyn, który podziwiamy do dzisiaj, m.in. Trafalgar Square, gmachy Parlamentu, muzea. Wybudowano też liczne mosty – nowy Most Londyński (1825–31), wywieziony w 1967 roku do wesołego miasteczka w Arizonie czy Most Tower, wybudowany w 1894 roku w stylu neogotyckim przez inżyniera J. W. Barry’ego i architekta H. Jonesa. Ruchome przęsła tego mostu są podnoszone hydraulicznie w ciągu 90 minut – uchodzi on za pomnik wiktoriańskiej solidności.

W końcu XIX wieku w Londynie szybko poprawiały się warunki mieszkaniowe, sanitarne, oświetlenie i transport. Przybywało bibliotek publicznych i łaźni. Tramwaje konne i dorożki hansomowskie, powoli były zastępowane przez tramwaje elektryczne i omnibusy motorowe. Powstawały też nowe linie metra, w tym pierwsza linia elektryczna z Bank do Stockwell.

O bezpieczeństwo mieszkańców dbała policja metropolitarna, której kryminalny wydział śledczy, popularnie nazywany był Scotland Yard. Nazwa wzięła się od pierwotnej siedziby w pałacu przy uliczce tej nazwy. Nazwa tak się przyjęła, że po przeniesieniu w inne miejsce, komendę główną nazwano Nowy Scotland Yard. Wprawdzie bohater powieści Sir Arthura Conan Doyle’a – Sherlock Holmes, nie był najlepszego zdania o pracy tej instytucji, ale zarówno jego nazwisko, jak i nazwa komendy policji jest niezwykle ważna dla miłośników powieści kryminalnych. W Londynie istnieje nawet muzeum słynnego detektywa przy Baker Street.

Uregulowano również sprawy administracyjne, w 1888 roku wydano ustawę o samorządzie, która rok później ustanowiła Radę Hrabstwa dla Londynu (LCC). Hrabstwo Londyn obejmowało tereny wykrojone z hrabstw Middlesex, Surrey i Kent. Wprowadzenie jednolitego prawodawstwa ukróciło chaos. Ustanowiono administracyjny podział Londynu na 28 dzielnic samorządowych (boroughs) i City. W 1900 r. Westminster otrzymał status City, a w 1901r. Edward VI nadał Kensingtonowi status Royal Borough. Rady dzielnicowe decydowały o gospodarce mieszkaniowej, ochronie zdrowia, remontach ulic, oświetleniu, stanie sanitarnym i kanalizacji, handlu i czytelniach publicznych. Natomiast rada hrabstwa koordynowała działalność rad dzielnic, zajmowała się planowaniem przestrzennym, ochroną terenową i przeciwpożarową, zielenią i terenami sportowymi, oczyszczaniem ścieków, systemem komunikacji, wybrzeżem Tamizy, mostami i tunelami.

Na przełomie XIX i XX wieku John Bentley dokonał przeróbki kościoła należącego do Opactwa Westminsterskiego, na budowlę rzymskokatolicką, w stylu łączącym cechy bizantyjskie i romańskie. Hotel Ritz przebudowano w nowym stylu edwardiańskim (wnętrza w stylu francuskim). Słynny dom towarowy Harodsa wzniesiono w latach 1901–1905.

I wojna światowa zakończyła okres potęgi Wielkiej Brytanii. Mimo to Londyn pozostał największym miastem Europy, licząc ponad 7,7 mln mieszkańców. Nadal życie gospodarcze było zdominowane przez handel i finanse, rozwijał się również przemysł – meblowy, maszynowy, drukarski, jubilerski, budowy wagonów kolejowych, okrętów i samolotów. Potęga funta szterlinga nie była tak wielka jak poprzednio, jednak w Londynie istniało ok. 250 banków. Oprócz Banku Anglii do najbardziej znanych należały banki Baring Brothers i Rothschilda, działały liczne giełdy i izby handlowe. Port londyński rozciągał się od Mostu Londyńskiego do Gravesend przy ujściu Tamizy, na odległość 37 km. W tym czasie w mieście swoje siedziby miały wielkie, prywatne towarzystwa kabli podmorskich i towarzystwa ubezpieczeniowe, z których najsłynniejsze było Towarzystwo Lloyda. W 1928 roku przeniosło się ono do własnego gmachu. Tradycyjnie ubezpieczało ono głównie statki i ładunki, później podjęto też inne ubezpieczenia. Z tradycji wywodzi się też Rejestr Okrętowy (Lloyd’s Register of Shipping), niezależne i niekomercyjne stowarzyszenie. Ustala ono standardy okrętowe, nadzoruje je, prowadzi rejestr statków i statystyki morskie. Większość państw, w tym Polska, przestrzega przepisów Lloyda, są one wyrazem solidności. Poza tym rejestrem znajdują się statki korzystające z tzw. bandery uprzejmości, czyli rejestrowane bez przestrzegania wymogów, w takich państwach jak np. Liberia czy Panama.

Uruchomiono lotnicze połączenia pasażerskie, m.in. Paryż – Zurych, Bruksela – Kolonia – Berlin, Hamburg – Kopenhaga – Malmo i inne. Do 18 londyńskich dworców docierały pociągi z Wysp Brytyjskich i Europy. Komunikację wewnętrzną zapewniały koleje podziemne (w latach 20. – 7 linii), tramwaje i autobusy. Nowe, peryferyjne osiedla stały się popularne dzięki kolei podziemnej, północny Londyn obsługiwała linia Metropolitan, która docierała do Hertfordshire.

W tym czasie City była najbardziej ruchliwą częścią Londynu w dzień, a w nocy bezludną. Mieściły się tam siedziby biur handlowych, ubezpieczeniowych oraz biurowce rządowe. Zachodni Londyn, na północ od Tamizy, m.in. Westminster i Chelsea to dzielnice arystokracji, siedziba dworu, rządu, parlamentu, teatrów i muzeów. Obszar między City a Westminsterem (Finsbury, Holborn) – siedziby adwokatów i wyższych sądów, British Museum. W British Museum znajdują się wspaniałe ekspozycje starożytności egipskich, z Bliskiego Wschodu i Grecji.

Północno-zachodni Londyn (Hampstead, Marylebone i Paddington) były to dzielnice mieszkaniowe klasy średniej; natomiast na wschodzie Londynu, gdzie koncentruje się przemysł, mieszkała biedniejsza ludność.

Na południe od Tamizy, między innymi w Wandsworth, Battersea, Greenwich, Southwark – zamieszkiwała ludność uboższa. Natomiast na peryferiach powstawały osiedla mieszczańskie.

W Londynie działało 60 wielkich teatrów, z najstarszym Drury Lane (1663) i wielką operą (Covent Garden), ponad 900 klubów, głównie na Piccadilly i Pall Mall, ukazywało się kilkaset tytułów gazet i czasopism – m.in. Times, Daily Exspress, Daily Telegram, Daily News. W 1923 roku BBC po raz pierwszy transmitowała przemówienie premiera z Guidhallu. Audycje radia Londyn miały wielkie znaczenie dla Anglików (ujednolicenie wymowy) oraz cudzoziemców uczących się języka angielskiego. W czasie II wojny światowej, informacje o sytuacji na frontach docierały do narodów okupowanej Europy, niosąc nadzieję i otuchę. Radiostacja londyńska, przekazywała też zaszyfrowane informacje ruchowi oporu w całej Europie. Podobnie po wojnie, w krajach »za żelazną kurtyną«, odbiorcy starali się wśród trzasków zagłuszania usłyszeć charakterystyczny sygnał »Bum, bum, bum, tu mówi Londyn«.

Od lata 1940 roku Londyn był miejscem urzędowania, na zaproszenie premiera Churchilla, polskiego rządu na uchodźstwie. Siedziba rządu mieściła się przy 43 Eaton Place.

Po klęsce Francji, w czasie Bitwy o Anglię Londyn nieustannie był atakowany przez lotnictwo niemieckie, można powiedzieć, że był właściwie miastem frontowym. W pierwszym okresie nalotów Niemcy rzucali do walki po 1600 bombowców i myśliwców. Ponosili jednak duże straty i wówczas Hitler postanowił zmusić Wielką Brytanię do uległości w inny, zbrodniczy sposób – wydał Luftwaffe rozkaz bombardowania stolicy. Miało to wywołać u Londyńczyków panikę i rozpacz, a w konsekwencji wywrzeć wpływ na rząd, aby czym prędzej pomyślał o zawarciu zawieszenia broni z Niemcami. Główne nasilenie ataków, w celu sterroryzowania ludności, miało miejsce od 6 września do 30 października 1940 roku. 7 września 320 bombowców pod osłoną ponad 600 Me–109 skierowano na Londyn od ujścia Tamizy. Zostały trafione liczne zbiorniki z ropą i olejem. Powstały wielkie pożary. Nowe fale bombowców uderzały na doki i urządzenia portowe, inne zrzucały ładunek bomb na wschodnie dzielnice mieszkaniowe, to bombardowanie było kontynuowane nocą przez 150 samolotów niemieckich. W następnych dniach naloty na Londyn przybierały na sile – 9 września nad stolicą Wielkiej Brytanii działało 1000 samolotów, w tym 700 myśliwców. Chodziło o wyciągnięcie w powietrze brytyjskich myśliwców i zniszczenie ich w nierównych walkach. 14 września został częściowo zniszczony Buckingham Palace. Trzeba tu wspomnieć, że król Jerzy VI wraz z małżonką (w okresie rządów córki, królowej Elżbiety, nazywana była »królową – matką«), nie opuścili miasta, zyskując tym szacunek i przywiązanie mieszkańców. Podobnie postąpił premier W. Churchill.

15 września uważany jest za apogeum Bitwy o Anglię. Setki bombowców zaatakowały Londyn tuż przed południem i zaraz po południu. Dla dywizjonów brytyjskich i polskich był to dzień olbrzymiego wysiłku – dla polskich 302 i 303 dzień dużego zwycięstwa. Polacy zestrzelili 26 niemieckich samolotów na ogólną liczbę 80 zestrzelonych. Dzień ten wszedł do historii bojowej brytyjskiego lotnictwa i jest obchodzony jako święto Royal Air Force.

Zniszczeniu uległo wiele budynków, również zabytkowych. Ogółem naloty zrujnowały około 100 tysięcy budynków, w tej liczbie 24 kościoły w City (w tym 19 projektowanych przez Wrena po wielkim pożarze w 1666 roku).

Największe naloty miały miejsce w nocy 29 grudnia 1940 roku, kiedy atak bombowy spowodował wybuch 60 pożarów w City. Kłęby dymu i morze ognia otaczały katedrę Świętego Pawła, jednak gmach ocalał. Podobnie wielki nalot miał miejsce 19 kwietnia 1941 roku. W czasie całej wojny zniszczeniu uległa 1/3 budynków City, Niemcom chodziło o sparaliżowanie centrum handlu i biznesu. Atakowano też zajadle East End, najbiedniejsze, najgęściej zabudowane dzielnice Londynu. Naloty na Londyn, ataki V–1 i V–2, trwały do końca wojny, ale ich nasilenie malało. Bohaterstwo lotników biorących udział w Bitwie o Anglię upamiętniają pomniki. Na Nadbrzeżu Wiktorii znajduje się pomnik Królewskich Sił Powietrznych (RAF). Udział Polaków upamiętnia Pomnik Lotników Polskich na skraju lotniska w Northolt. Umieszczono na nim nazwiska 1241 Polaków poległych w czasie Bitwy o Anglię oraz nazwy polskich dywizjonów lotniczych.

Mieszkańcy Londynu szukali schronienia w specjalnych schronach oraz na stacjach metra i w tunelach pod Tamizą. Ale i tam docierało zniszczenie, jedna z bomb trafiła bezpośrednio w stację metra Balham. Aby nie dopuścić do większych strat ludności, dzieci starano się ewakuować na wieś, a nawet poza Wyspy Brytyjskie. Wielu najmłodszych Londyńczyków trafiło do Kanady i Australii. Część z nich podróżowała na polskim statku »Batory«, nazywanym »Lucky Ship« (Szczęśliwy Statek), gdyż udawało mu się uniknąć ataków niemieckich wilczych stad (U-bootów).

Dzięki dobrej organizacji i zdyscyplinowaniu mieszkańców straty w ludziach były mniejsze, niż można było oczekiwać, biorąc pod uwagę nasilenie bombardowań i skalę zniszczeń materialnych. W Londynie zginęło 30 tysięcy ludzi, a rannych było około 50 tysięcy. Z miasta wywieziono również bezcenne dzieła sztuki przechowywane w muzeach.

Z radością tysiące Londyńczyków witało zakończenie wojny, nie spodziewając się zapewne wielkich trudności i zmian. Londyn, podobnie jak wiele miast zniszczonych bombardowaniami, wymagał wielkich nakładów na odbudowę. Wielka Brytania otrzymała dużą pomoc amerykańską, jednak trudności gospodarcze utrzymywały się jeszcze przez długie lata.

Pamięć o dwudziestowiecznych wojnach, tak tragicznych również dla Brytyjczyków, przypominają ekspozycje w wybudowanym w 1937 roku Imperialnym Muzeum Wojny. Piszemy o tym więcej w rozdziale poświęconym zwiedzaniu Londynu.

Po II wojnie światowej Londyn nabrał jeszcze bardziej międzynarodowego i kosmopolitycznego charakteru. Przybyły tu tysiące mieszkańców dawnych kolonii brytyjskich – Hindusów, Pakistańczyków, mieszkańców Karaibów, Afryki. Nie obywało się bez konfliktów etnicznych i ekscesów rasistowskich, choć biorąc pod uwagę wielonarodowy charakter Londynu, jest tu o wiele spokojniej, niż w niektórych miastach Francji, zamieszkałych m.in. przez Arabów przybyłych z Afryki.

Londyn stał się też prawdziwą Mekką dla młodych ludzi z całego świata, którzy właśnie tu pragną doskonalić znajomość języka angielskiego, który po II wojnie światowej stał się najważniejszym językiem międzynarodowej komunikacji.

W 1948 roku w Londynie odbyły się, pierwsze po wojnie, igrzyska olimpijskie. W 1951 roku, w setną rocznicę Wielkiej Wystawy, odbył się Festiwal Wielkiej Brytanii. Z tej okazji wybudowano Royal Festival Hall. Rok później tron objęła młoda królowa – Elżbieta II, jej koronacja była wielkim widowiskiem.

Londyn zmieniał swój wygląd, z pietyzmem odbudowano zniszczone i uszkodzone w czasie wojny zabytkowe budynki, ale równocześnie przybywało nowych rozwiązań architektonicznych i komunikacyjnych. Pojawiły się wieżowce, np. biurowiec banku National Westminster (183 metry wysokości) w City, Barbican Center, Post Tower, Canada Tower czy inna »wieża« Nat West. Nowa zabudowa Londynu wzbudza kontrowersje, szczególnie wielkie, nowy gmach centrali towarzystwa ubezpieczeń Lloyda (1986 r.), według projektu Richarda Rogersa. Jest to przykład postmodernizmu, a konkretnie nurtu high-tech. W budynku może pracować 10 tysięcy ludzi, piony klatek schodowych i instalacje zostały umieszczone na zewnątrz i wyeksponowane, przestrzeń biurowa może być powiększana w miarę rozwoju firmy. Za instalacjami znajduje się wielkie, przeszklone, wysokie na 12 pięter atrium, w którym zbiegają się stropy – podłogi wszystkich pięter. Jedno z pism architektonicznych nazwało tę m.in. budowlę »katedrą kapitalizmu«, choć bardziej przypomina ona gigantyczną maszynę – robota z filmu science fiction.

Stacja z czasów królowej Wiktorii – Charling Cross, została zwieńczona kopułą według projektu Terry’ego Farrella w 1991 roku. Miejscem projektowania oryginalnych budowli stała się dzielnica doków (Docklands). Początkowo po definitywnym zamknięciu w latach 60., miejsce to opustoszało i nikt nie był zainteresowany tymi ruinami. Dopiero gdy w sąsiedztwie Kanadyjczycy zainwestowali w budowę najwyższego biurowca w Wielkiej Brytanii – Canary Wharf, naokoło zaczęto budować wieżowce, zagospodarowano też wnętrza istniejących budynków. Aby ułatwić komunikację z nową dzielnicą, doprowadzono tam linię metra (Jubilee Line), oraz sterowaną komputerowo kolejkę DLT (bez maszynisty).

W pobliżu stanęła Kopuła Millenium – ma ona 1 kilometr obwodu, 50 metrów wysokości, co czyni ją największą kopułą na świecie. Wnętrze jest podzielone na 12 stref tematycznych poświęconych osiągnięciom najnowszej techniki. Pośrodku znajduje się arena, na której dwa razy dziennie odbywają się przedstawienia cyrkowe.

Oczyszczanie ścieków, dbałość o czystość powietrza, likwidacja smogu – zmieniły całkowicie warunki życia w Londynie.

W ostatnich latach w społeczeństwie angielskim pojawiła się pewna krytyka monarchii, coraz mniej popularna jest Elżbieta II, a zwłaszcza książę Karol. Niezwykłą popularnością cieszyła się księżna Diana, której śmierć wywołała prawdziwą żałobę narodową i niemal histerię, obecnie podobną sympatię wzbudzają jej synowie. Szacunkiem i uwielbieniem Anglików, cieszyła się też niedawno zmarła królowa – matka, nawet jej małe »grzeszki«, jak zamiłowanie do hazardu i drinków, były akceptowane.

Londyn nie utrzymał swego przewodnictwa w finansach i handlu, choć nadal liczy się w tych dziedzinach, natomiast w dużym stopniu stał się stolicą młodzieżowej mody i kultury. Ze swymi licznymi zabytkami, niezwykłą różnorodnością etniczną, ważnymi wydarzeniami kulturalnymi, no i możliwością nauki języka, przyciąga miliony turystów.

Dodaj komentarz